Pikantna, kiszona kalarepa

Kiszona kalarepa
Kiszona kalarepa

Odkąd dostałem książkę o robieniu kiszonek, poszalałem w temacie. Nie ma chyba warzywa, którego jeszcze bym nie spróbował w wersji kiszonej. Oczywiście własnej produkcji, bo proces kiszenia jest banalny. Jednym z najbardziej udanych warzyw po kiszeniu jest kalarepa. Brzmi egzotycznie i szczerze mówiąc, nie było na nią przepisu w książce, którą dostałem. Była w lodówce i stwierdziłem, że spróbuję. Przy kolejnej partii do kiszenia dorzuciłem trochę ostrych papryczek i wyszła jeszcze fajniejsza. Mimo, że przepis jest prosty, podsumuję go w paru krokach, jeżeli ktoś chciałby to powtórzyć.

Czytaj dalej Pikantna, kiszona kalarepa

Ostre papryki – początek sezonu 2020

Kiełkowanie ostrych papryk

Doświetlanie kiełków ostrej papryki
Doświetlanie kiełków ostrej papryki

Nareszcie przyszedł ten moment roku, kiedy w polskiej jesienno – zimowej (ostatnie lata zima bardziej przypomina jesień) szarudze pojawia się coś, co mnie trzyma przy życiu i dobrym samopoczuciu – ostre papryki. Nadeszła pora na wysiew ostrych papryczek. Rok temu zacząłem wysiew mniej więcej miesiąc później. Niestety, ogromna ilość papryczek nie zdążyła dojrzeć. Trochę spowodowane to było mega ogromnym atakiem mszyc, a po części przymrozkami, które przyszły wyjątkowo wcześnie – we wrześniu. Dlatego w tym roku, zacząłem w styczniu. Widziałem wiele wpisów na Instagramie o tym, że podobno super wychodzi kiełkowanie (i w ogóle hodowla) ostrych papryczek metodą hydroponiczną. Stwierdziłem, że i ja spróbuję, ale żeby mieć porównanie, część papryczek będę kiełkował równocześnie tą samą metodą co rok temu – w ziemi do kiełkowania.

Czytaj dalej Ostre papryki – początek sezonu 2020

Ogniste Kim-Chi w prostej wersji

kim-chi
Kim-Chi

Skąd pomysł na ogniste Kim-Chi? Jesienią mam dużo świeżych papryk, więc mam też dużo weny do ciągłego gotowania, eksperymentowania i wymyślania nowych sosów. Ale jak przychodzi zima, to jest to moment przestoju. Odliczam dni do końca roku, ponieważ od stycznia lub lutego mogę ruszać z ukorzenianiem nowych sadzonek na kolejny sezon. I tak, właśnie zacząłem się szykować na sezon 2020 – o tym wkrótce napiszę, ponieważ w tym roku korzystam z innej niż zawsze metody. Ale do meritum! Zimą mam porobione przetwory z papryk z poprzedniego sezonu i nie mam za dużo “ostrej” roboty. Ale jest jedna rzecz, która doskonale wychodzi dzięki użyciu papryczek w wersji suszonej, a przecież to żaden problem zrobić swój susz. Zatem przedstawiam swój uproszczony sposób na Kim Chi – kiszoną kapustę pekińską na ostro znaną z kuchni koreańskiej lub japońskiej.

Czytaj dalej Ogniste Kim-Chi w prostej wersji

Piekielny ketchup pomidorowy

pomidory przerobowe
Pomidory przerobowe

Uwielbiam pomidory. W każdej postaci. Zupa pomidorowa to moje popisowe danie. Makaron z sosem pomidorowym zawsze dobrze wchodzi. Co więcej, moja córka uwielbia ketchup. Odkąd zaczęła samodzielnie jeść, zdarzało się jej dodawać ketchup do owsianki, albo moczyć w nim kawałki pokrojonego jabłka. Dlatego stwierdziłem, że skoro już ketchup, to zrobię taki lepszy jakościowo, swój. Nawet najlepsze ketchupy ze sklepu to straszny shit. Zobaczcie skład zanim kupicie, w szczególności ilość pomidorów w porównaniu do cukru i octu.

Pora zrobić swój piekielny ketchup pomidorowy. Udało mi się dorwać pomidory na przetwory w super cenie. W zasadzie to za darmo, bo kupił mi je tata a ja mu jeszcze nie oddałem kasy. Trochę poczytałem, pogrzebałem w sieci i jak zwykle…. zacząłem improwizować. Opłacało się, ponieważ efekt końcowy był świetny. Oczywiście ketchup dla dziecka zrobiłem łagodny, ale część była wzbogacona ostrością z moich papryczek habanero oraz bishop’s crown. Ostre dodaje się na koniec, ale nie mógłbym tego pominąć w przepisie. Nazwa bloga zobowiązuje.

Czytaj dalej Piekielny ketchup pomidorowy

Ostre papryczki chilli – podsumowanie paprykowego sezonu 2019

ostre papryczki
Ostre Papryki

To był bardzo dziwny sezon. Po tym jak w 2018 majowy przymrozek ściął mi 90% świeżo wysadzonych na balkonie sadzonek, zmieniłem podejście. Sadzonki moich ostrych papryczek robiłem dużo wcześniej, dużo precyzyjniej, używałem doświetlania roślin. Mimo, że ja dałem z siebie 150%, pogoda w tym roku zaskoczyła i sponiewierała wszelkie plany. Zapraszam do subiektywnego podsumowania sezonu na ostre papryczki chilli, wraz z wnioskami na kolejny sezon i ogólnymi przemyśleniami odnośnie uprawy w naszym klimacie.

Czytaj dalej Ostre papryczki chilli – podsumowanie paprykowego sezonu 2019

10 wskazówek odnośnie uprawy ostrych papryczek.

Pare wskazówek odnośnie uprawy ostrych papryczek.

W internecie można znaleźć wiele artykułów pod tytułem “10 wskazówek odnośnie…”. Jednak jak się im przyjrzymy, są zawsze bardzo podobne. Moim zdaniem, świadczy to o tym, że ktoś kiedyś coś takiego napisał i jest powielane. Dlatego ja chciałem opisać 10 wskazówek, ale opartych tylko i wyłącznie o moje kilkuletnie doświadczenie w uprawie ostrych papryczek na balkonie.

Mam nadzieję, że przydadzą się zarówno tym, którzy już się zajmują uprawą, jak i tym, którzy chcieliby zacząć.

Czytaj dalej 10 wskazówek odnośnie uprawy ostrych papryczek.

Nierówna walka z mszycami, czyli test różnych środków na te wredne owady.

Nigdy nie miałem mszyc na paprykach. Zdarzały się na innych roślinach, ale inne rośliny nie są dla mnie tak cenne, żebym nie spał po nocach rozmyślając jak się pozbyć tych zielonych (wiem, są też czarne) paskud.

mszyce na papryce
Mszyce na papryce

Kiedy zobaczyłem pewnego dnia charakterystyczne oznaki bytowania mszyc, czyli pozawijane do spodu liście oraz suche, okrągłe plamki na powierzchni liści, byłem na prawdę zaskoczony. Mszyce atakowały mi wcześniej ogórki, różne kwiaty ozdobne, róże, porzeczki i aronię. Ale papryki zawsze omijały. Polecałem nawet znajomym papryki jako rośliny odporne na wszelkie choroby i szkodniki oraz łatwo rosnące. Trzeba było działać, nie dość, że po prostu szkoda mi roślin –  ja jeszcze je potrzebuję aby umieścić tu recenzje odmian z tegorocznego nasadzenia oraz mam listę chętnych na moje zabójczo ostre sosy.

Czytaj dalej Nierówna walka z mszycami, czyli test różnych środków na te wredne owady.

Ostry śledź pepperoni

śledź z pepperoni
śledź z pepperoni

Podczas ponurych, przed-wiosennych i po-zimowych dni, w oczekiwaniu na cieplejszą pogodę pozwalającą na wyniesienie sadzonek ostrych papryczek na balkon, wymyśliłem coś do zjedzenia. Miałem jeszcze solidną garść papryczek pepperoni, więc zajrzałem do lodówki aby wymyślić co z nimi zrobić. Znalazłem tam śledzia, więc stwierdziłem, że spróbuję. Do tego parę podstawowych składników, które każdy z nas ma zawsze w lodówce. Wyszło na prawdę smacznie, a przepis jest banalny, nazwa też: śledź pepperoni:)

Czytaj dalej Ostry śledź pepperoni

Kiszone papryczki Jalapeno

Kiszenie papryczek Jalapeno

Kiedyś w jednym z popularnych w Polsce dyskontów kupiłem słoik marynowanych papryczek jalapeno w plastrach. Były genialne. Jako dodatek do kanapek, do zapiekanych z serem nachosów i w zasadzie do wszystkiego były super dodatkiem. No, może nie do porannej owsianki, ale nie dlatego, że byłoby niesmaczne – śniadanie staram się jeść łagodne. Kupowałem je regularnie i nagle zniknęły z asortymentu. Nie było ich już w żadnym sklepie z owadem w logo. Nie zachowałem żadnego słoiczka, żeby móc ze składników odtworzyć przepis, niestety. Kupowałem podobne w innych sklepach, ale nie były takie chrupiące i nie przypominały tych moich ulubionych.

Czytaj dalej Kiszone papryczki Jalapeno